Drodzy Czytelnicy!
W Nowym Roku życzę Wam realizacji Waszych żeglarskich marzeń, dużo szczęścia pod żaglami i na lądzie oraz przyjemności w obcowaniu z wiatrem i wodą.
Podsumowanie Starego Roku przynosi werdykt Kapituły nagrody Jachtsmena 2009, który znajdziecie na następnych stronach. Dyskusje były tak zażarte, że przy finałowej decyzji przewodniczący jury wygłosił ,,zdanie odrębne". Chodziło bowiem o to, czy rozpatrując wyczyny żeglarskie należy kierować się fachową oceną przedsięwzięcia, czy też patrzeć na nie w kontekście uwarunkowań etycznych i moralnych. Żeglarstwo, a zwłaszcza żeglarstwo samotne, jest taką dyscypliną, w której zawodnicy rywalizują bez obecności sędziów, a żeglarze sami oceniają swoje postępowanie jako ,,żeglugę fair" tym bardziej, że na morzu najczęściej nie ma świadków ich poczynań. Kapituła przedstawiła swój manifest ideowy w tej kwestii, nie przyznając żadnej nagrody w kategorii ,,Samotny Żeglarz", choć miała do wyboru cztery takie rejsy i wszystkie dookoła świata. Jeśli taka decyzja wzbudzi publiczną dyskusję, to tym lepiej, my jednak wolimy patrzeć w przyszłość i planować dalsze ambitne rejsy.
Pożeglujcie razem z nami
Wasz Kapitan |