Blog Zeglarski Szekla.net.pl


Pogodynka.pl
sobota, 4 lutego 2012 r.

Okładka Jachtingu

SailMaster

R.A.Projekt

PZŻ

Tango Yachting

Lukasz Zakrzewski

sklep żeglarski

 

Darmariner

Omnibus Bis

Przewodnik Żeglarski Zbigniew Klimczak

Regiony żeglarskie

Pojezierze Iławskie cz. I - jezioro Jeziorak

2009-04-16 15:24:39

Opis akwenu zamieszczono za zgodą wydawnictwa

 

Na podstawie przewodnika "Polska dla żeglarzy" Wydawnictwo "Bezdroża" Kraków.
Bardziej szczegółowe informacje zawiera wspomniany przewodnik, który jednak nie do wszystkich dociera. Za zgodą Wydawnictwa „Bezdroża” rozpoczynam cykl skróconej wersji ale bardziej zainteresowanych odsyłam do oryginału. Naprawdę Polska nie składa się tylko z Wielkich Jezior. Przewodnik można zamówić pod adresem www.bezdroza.com.pl (wystarczy kliknąć w zdjęcie obok). Natychmiast informuję iż moja umowa nie przewiduje honorarium od sprzedaży, po prostu ta książka warta jest tego aby stała w naszej bibliotece.

Zbigniew Klimczak

 

 


Ten jacht i ta załoga zbierała materiały do przewodnika "Polska dla żeglarzy"

Warto wiedzieć coś więcej o krainie po jakiej żeglujemy. Jej historia i legendy są naprawdę ciekawe.
To drugi, po Wielkich Jeziorach Mazurskich, wodny szlak turystyczny, dodajmy, równie piękny, a mniej eksploatowany przez żeglarzy. Charakterystyczną cechą krajobrazu Pojezierza Iławsko – Ostródzkiego są liczne jeziora polodowcowe. Największe z nich , jak Jeziorak, Drwęckie, Ruda Woda, Ewingi, Szeląg Wielki, Płaskie, leżą na naszym szlaku, lub stanowią jego odgałęzienie. Rzeźba tej krainy jest zróżnicowana i ukształtowana głównie w wyniku ostatniego zlodowacenia. Podstawowymi formami geomorfologicznymi krajobrazu jest falista morena denna, wzgórza moreny czołowej oraz piaszczysto-żwirowe sandry. Największe kompleksy leśne rozciągają się wzdłuż zachodniego brzegu Jezioraka oraz na północny wschód od Ostródy – Lasy Liwskie, Taborskie i Jabłonkowskie. Są to głównie lasy mieszane z przewagą sosny i świerka. Występuje też dąb, klon, lipa, buk i brzoza. W lasach tych żyją jelenie, sarny, dziki, zające i lisy oraz rzadziej już spotykane borsuki, kuny tchórze i łasice. Ostatnio wzrosła populacja żmij, szczególnie dużo żmii zygzakowatej można spotkać wokół jez. Widłągi.
Z ptactwa wodnego występują łabędź niemy, kaczka, gęś gęgawa, perkoz dwuczuby i inne. Ptactwo leśne to sójki, dzięcioły, drozdy, sikorki, zięby, trznadle i gile. Bardzo rzadko można spotkać orła przedniego choć ostatnio na Jezioraku odnotowano 5 stanowisk, łącznie 9 sztuk , na j. Ilińskie 1 para, j. Ruda Woda 2 pary. Natomiast znika powoli czapla siwa z powodu przełowienia jezior. i czarnego bociana. W celu zachowania najciekawszych i rzadko spotykanych roślin i zwierząt utworzono na tym terenie kilkanaście rezerwatów przyrody a ponad 80 drzew i głazów narzutowych zaliczono do pomników przyrody. Na szczególną uwagę zasługuje rezerwat „Sosny Taborskie” k/ Ostródy gdzie ochronie podlega sosna, która już w XVI w była przedmiotem eksportu do Europy jako sosna masztowa. Ponadto „Jezioro Karaś”, „Ostoja bobrów na Pasłęce”, „Jezioro Jasne” i „Jezioro Druzno”. We wschodniej części Żuław, przez którą przebiega Kanał Ostródzko-Elbląski znajduje się płytkie i intensywnie zarastające j. Druzno. Jest to jeden wielki rezerwat ptactwa wodnego i roślinności. Na szlaku tym mamy jedną a właściwie jedyną w skali światowej, atrakcję i przykład ludzkiego geniuszu, uporu i pomysłowości.
Od zamierzchłych czasów to rzeka Drwęca stanowiła główną arterię łączącą Pojezierze Iławskie z Bałtykiem. Z biegiem czasu coraz częściej spoglądano na Elbląg i jeziora ciągnące się od Ostródy na północ, ponieważ była to znacznie krótsza droga. Nikt nie potrafił jednak znaleźć rozwiązania problemu pokonania różnicy poziomów tych jezior z jeziorem Drużno i Elblągiem, dokładnie 104 m na odcinku 9,6 km . W 1825 r inż. J. Steenke przedstawił projekt rozwiązania tego problemu.
Cały ten obszar, jaki mamy do pokonania, leży na terenie Pojezierza Iławskiego, aż do pochylni Całuny i Żuław Wiślanych.
Sam Jeziorak z mocno rozbudowaną linia brzegową daje duże możliwości włóczęgi jachtem. Połączone z nim jezioro Ewingi zostało kiedyś skutecznie zatrute przez miejscową garbarnię a zanieczyszczenia te poprzez Kanał Dobrzycki, przedostawało się i na Jeziorak. Wody Jezioraka są już czyste i poprawia się sytuacja na Ewingach.
Sama Iława ma bogatą historię, sięgającą 1305 r. a od 1522 r. była już starostwem. W tym więc roku (2005 r.) Iława obchodzi swoje 700 urodziny. Iława, po odzyskaniu niepodległości, walczyła zacięcie o przynależność do Polski. Bardzo zaangażowany w kampanię plebiscytową był Stefan Żeromski. Jak zobaczycie w mieście Jego pomnik, to właśnie jest ufundowany z tej okazji.
Iława jest bardzo uboga w zabytki a jedynym liczącym się, jest gotycki kościół wzniesiony w latach 1317-1325. To tyle informacji ogólnych i możemy wypływać na szlak.

Jeziorak
Ze względu na duży obszar i rozwinięcie linii brzegowych ( 65 km ), dobrze jest zaopatrzyć się przed wypłynięciem w jakąś mapę. Powinny być na rynku opracowania kartograficzne wojskowe, wydawane przez Centrum Sportu, Rekreacji i Rozwoju Turystyki w Iławie (to jeden z przejawów opisanej poprzednio aktywności lokalnych władz samorządowych. Ostatnio możemy otrzymać mapę Jezioraka, skala 1:50000, nawet zgodną z WGS-84, wydaną bardzo starannie przez firmę ExpressMap. Jeziorak to najdłuższe naturalne jezioro w Polsce. Jego długość od Iławy do kanału na j. Ewingi, wynosi 27,4 km, a jako jezioro jest na 5 miejscu co do wielkości w Polsce, po Śniardwach, Mamrach, Łebskim i Dąbiu.


wodowanie w Iławie

Szlak wiedzie szeroką wodą pomiędzy wschodnim brzegiem a wyspą Wielka Żuława, (największa wyspa śródlądowa w Europie 86ha) by potem, w okolicy Małej Żuławy zwęzić się do jakieś 200 m.
Warunki wiatrowe na Jezioraku są jak wszędzie rozmaite. Najbardziej zaskakujące są pod tym względem okolice Jazdżowek i wejście na Widlągi To tam widuje się jachty płynące naprzeciw siebie, oba na motyla , fordewindem.
Przeważają wiatry zachodnie, co powoduje, przy zalesionych brzegach, pewne komplikacje. Za to przy wiatrach południowych lub północnych, w zależności gdzie płyniemy, możemy mieć wspaniałą jazdę.
Płyniemy więc, w raczej dobrych wiatrach w tym kominie, a przed nami 6 km takiej żeglugi, aż do plosa Siemian. Brzegi wschodnie zalesione z zabudowaniami Szałkowa, gdzie znajduje się jedna z przystani i równie słynna karczma „U Barana”. Rozlewisko pod Szalkowem dzieli na pół Półwysep Indyjski.
Zachodni brzeg, aż do Siemian jest zalesiony i stromy. Za Szałkowem szlak ma kształt łagodnej litery S aby w naprzeciw wsi Jażdżówka wyprowadzić nas wprost do bramy na Zatokę Widłągi. Przejście szerokie na jakieś 150 m pozwala na pozornie swobodne whalsowanie się do Zatoki. W zatoce obowiązuje całkowity zakaz używania silników spalinowych. Nie liczcie na życzliwość Eola, mocno się napracujecie aby wreszcie wejść do zatoki. Jest tak piękna i cicha, że zmusza czasem do mówienia półgłosem. Oba brzegi cieśniny nadają się do cumowania. Zaraz po przejściu cieśniny, za cyplem po naszej lewej burcie, otwiera się malutka zatoczka- Mały Widłążek. Na północno-wschodnim brzegu zatoki znajdziemy co najmniej dwa ładne miejsca, z pięknym piaszczystym dnem, idealne do kąpieli.
Na południowym też jest kilka miejsc, szczególnie w małej zatoczce, zwanej niekiedy Buchta lub Rowek. A w lesie polana, porośnięta rożnymi rodzajami mchów. Duża przestrzeń pokryta bujną, soczystą trawą. Las, w którym rosną potężne, 40-metrowe sosny i niewiele niższe buki.

W Zatoce Porębskiej znajdziemy mały strumyk i dogodne miejsce do cumowania, ponieważ jest głęboko przy brzegu.
Po zwiedzeniu Zatoki Widłągi i powrocie na Jeziorak, płyniemy obszernym zakrętem. Po prawej burcie mijamy Makowo z przystaniami i innymi rozrywkami a przed nami prosty odcinek, zwany właśnie „Prosta”. Na zachodnim brzegu kuszą nas znowu doskonałe miejsca do cumowania. Przed nami, na kursie półwysep Smolny Róg a przed nim, w prawo wejście do Zatoki Smolnej, w głębi której widać piaszczystą bindugę. Po kilometrze otwiera się przed nami wspaniała perspektywa z Małym i Dużym Gierczakiem, Zielony Ostrów (czasami Wyspa Łąkowa) i zamykający ją Półwysep Niski na północnym brzegu Jezioraka. Mały i Duży Gierczak przedzielony jest 400 m cieśniną. Na południowym cyplu Dużego Gierczaka dobre miejsce do cumowania, jeśli wieją wiatry północne.


zachód słońca nad Gierczakiem

Płynąc dalej, jak w kalejdoskopie zmienia się nasza perspektywa. Czasami warto obejrzeć się za siebie, bo po minięciu Półwyspu Świerkowego ( trawers wyjścia na szerszą wodę), po jakimś czasie zobaczymy zatokę Zimny Kąt. Wcina się ona na 800 m w głąb Lasu Siemiańskiego. Przed nami, po lewej burcie otwiera się widok na Siemiany.


widok na Siemiany

Jezioro Płaskie
Z Siemian ruszamy dalej, na północ, zachodnim brzegiem Jezioraka, naprzód na jez. Płaskie. Jezioro Płaskie ma 620 ha powierzchni i jest długie na 4 km . Mijamy dwie wysepki, to Rybackie Kępy i po dalszych 2 km widzimy po lewej burcie Bramkę Płaską. Od tej chwili jesteśmy już w strefie ciszy, czyli zakazu pływania na silnikach. Szerokie na 150 m wejście na jezioro a nad nim druty linii wysokiego napięcia. Łodzie wyższe niż 10 m muszą przy samym wejściu położyć maszt. Niestety, z powodu coraz wyższych masztów na naszych jachtach, przy braku ostrożności i rozsądku i tu wydarzyły się wypadki, w tym jeden śmiertelny. Naprawdę bądźmy ostrożni.
Na lewo rozciąga się Zatoka Błotna z niedostępnymi brzegami, po prawej zalesiony półwysep Bukowiec, oddzielający j. Płaskie od Jezioraka.
Warto się tam zatrzymać i zapuścić się w głąb lądu. Cały półwysep pokryty jest plantacjami drzew nasiennych: lipy, brzozy, sosny... Bardzo urokliwe miejsce, bajkowe takie. Na samym cyplu jest dobre miejsce do cumowania, plaża pokryta otoczakami.

Przed nami widoczna w oddali Wyspa Samotna (jedna z 3 wysp, bo dwie małe kępy trudno nazwać wyspami) a wcześniej, po lewej Leśny Cypel z dobrym miejscem do lądowania.
Dalej wyspa Leśny Ostrów i następna, Stodółka. Cały południowy brzeg zarośnięty lasem i pasem trzcin przy brzegu jest niedostępny, aż do półwyspu Karkówka. Zachodnia strona j. Płaskiego jest płytka i mulista. Tam w szuwarach Zatoki Miłej znajduje się przystań Zbigniewa Nienackiego a „Chata za wsią” widoczna z daleka. Na północ od tej zatoki jest Zatoka Jerzwałd z małą wsią. Kiedyś była w tym miejscu osada pruska, nadana Prusowi Skipieło. Z niemiecka wieś nazywała się Gerswald.
Wieś tą upodobał sobie Zbigniew Nienacki, gdzie zamieszkał w 1968 r i tam stworzył cykl samochodzików, Skiroławki, Wielki Las. Uwodziciela i Dagome Iudex.
W sumie jezioro nieciekawe i jak czas nas goni, możemy je sobie zostawić na następny raz. Wracamy na główny szlak i płyniemy wzdłuż półwyspu Bukowiec na północne ploso Jezioraka. Od razu robi się ciekawiej. Mamy przed sobą 3 km wzdłuż zalesionego półwyspu z widoczną w oddali wsią Matyty oraz wcześniej wyspa Kobiecy Ostrów, tak jest ładna. Dla koneserów, w biodrach 100 a w talii 60 , niestety, metrów.
Po prawej burcie Bramka Pomielińska z Wyspą Czaplak w środku. Na tej wyspie mamy szereg dogodnych miejsc do zacumowania i spędzenia nocy, lub zażycia kąpieli. Po jej minięciu, rozciąga się duża zatoka, Rudnia . Na niej mamy dwie małe wysepki, bliżej Czaplaka, wyspa Kajki a dalej ładna i przyjazna żeglarzom wyspa Kępka.
Po zwiedzeniu tej zatoki wracamy na szlak , poprzez cieśninę Matyty do Zatoki Polajńskiej. To od nazwy wyspy po środku tej zatoki.
Matyty, to wieś równie pięknie położona jak Siemiany i równie prastara. Założona w 1343 r a nazwa pochodzi od Prusa Matysa ( Mathiten). W cieśninie Matyckiej po lewej niewielki pomost i turystyczna zagroda. Na końcu zatoki a raczej już w kanale na Ewingi, po lewej leży miejscowość Dobrzyki.


kanał na jezioro Ewingi

W pierwszym gospodarstwie przy moście, w studni jest wspaniała woda!! Pierwsza informacja o niej pochodzi z 1287 r, kiedy to komtur dzierżgonski nadał sołtysowi Wigandowi 60 włók. Zbudowany tam w 1310 r kościół należy do najwybitniejszych tego typu kościołów gotyckich. Od XVI w odbywały się tu polskie nabożeństwa a w roku 1890 było jeszcze 100 polskich parafian.
Z zatoki Poljańskiej, pod mostem, wchodzimy w kanał o długości prawie 2,5 km . – kanał Dobrzycki (nazwałem tak od wsi Dobrzyki, leżącej nad kanałem, ponieważ na mapach brak nazwy. Wacław Kuczkowski używa nazwy kanał Elbląski ale sam stawia przy tej nazwie znak zapytania). Kanał ten został zbudowany jeszcze w latach 1311-24 przez mieszkańców Zalewa a pogłębiony w 1886 r , jakby z rozpędu, po zakończeniu budowy Kanału Elbląskiego. Może tu należy upatrywać przyczyny nazywania tego kanału też Elbląskim? Zakładamy, że w kanale nie obowiązuje zakaz pływania na silniku, bo na współczesnym, ciężkim jachcie, na pagajach raczej go nie pokonamy. Kanał, z początku w wąwozie, potem przechodzi w łagodną dolinę wśród pól i łąk. Nad kanałem, w niektórych miejscach, pochylone wierzby a w wodzie gęsta roślinność.

Jezioro Ewingi
Po pokonaniu kanału płyniemy przez długą zatokę aby poprzez wąską bramkę wpłynąć na jezioro, piękne lecz jeszcze martwe, Ewingi. Olbrzymia chlewnia i jej ścieki oraz garbarnia, która przeszła kiedyś na zabójcze garbniki syntetyczne, dokonały w czasach minionych dzieła zniszczenia. Wiele ludzkich tragedii wydarzyło się w tym rejonie kraju po zmianach ustrojowych, ale jezioru wyszły zdecydowanie na korzyść.. Zakłady- truciciele upadły ale proces regeneracji potrwa jeszcze dziesiątki lat. Obecnie pojawiają się pewne jaskółki zmian na lepsze , bo w jeziorze pojawiły się sandacze a na plaży miejskiej kąpiący się.
Głównym i jedynym miastem nad jeziorem jest Zalewo. Miasto z przyczyn podanych poprzednio, odwrócone jest tyłem do jeziora. Żeglarz dobijający do pomostów napotyka nieciekawy widok. Zalewo prawa miejskie otrzymało w 1305 r a zasiedlili je koloniści z Turyngii, z miasta Saalfeld. Następnie do miasta napłynęła ludność polska, spolszczając nazwę na Zełwałd, która to nazwa jakoś ewoluowała w kierunku obecnego Zalewa.
Ciekawostką jest, że w tym mieście działała szkoła, której ukończenie dawało prawa do studiów uniwersyteckich i uczono w niej też języka polskiego. Uczył się tu Krzysztof Celestyn Mrongowiusz, działacz mazurski, duchowny ewangelicki, wykładowca języka polskiego w gdańskim gimnazjum. Miasto Mrągowo na Mazurach to na jego cześć.
I tak dotarliśmy do końca północnej odnogi Jezioraka. Jeśli chcemy płynąć kanałami do Ostródy lub Elbląga, musimy wracać aż do wyspy Bukowiec i Łąkowej. Potem okrążając je lewą burta, wchodzimy do Zatoki Kraga.

Na jej końcu jest most więc kładziemy maszt i krótkim kanałem wpływamy na j. Dauby. Ale to już inna bajka, to początek nowego szlaku.

Autor: Zbigniew Klimczak

Tagi: Akweny, Jeziorak, Pochylnie, Regiony żeglarskie w Polsce


Zapisz się do bezpłatnego newslettera www.sail-info.pl
Co miesiąc otrzymasz najciekawsze newsy, artykuły i aktualności żeglarskie oraz informacje o zmianach i nowościach w serwisie Sail-Info.pl.
W każdej chwili mogą Państwo zrezygnować z otrzymywania newslettera.


Chciałbyś opublikować newsa, artykuł w dziale „artykuły”, „regiony żeglarskie”, „zacznij żeglować” lub jakąkolwiek informację dotyczącą żeglarstwa w serwisie Sail-Info.pl?
Wyślij mail na adres press@sail-info.pl lub SMS na numer 0 603-842-032.


Ostatnio dodane:

ADRIATYK - Zimą po Adriatyku żeglują tylko Polacy
2010-11-07 21:58:14
Sam pomysł... Narodził się latem 2007 roku. „Wyczarterujmy jacht w Czarnogórze” – rzucił… czytaj więcej…
CYKLADY PRZEZ OKNO APOLLINA - NAXOS
2010-11-06 16:46:08
Naxos i port - Zbigniew Klimczak I znowu w drogę, przed nami największa wyspa i miasto o tej samej… czytaj więcej…
Majorka, Cabrera, Ibiza, Formentera, Minorka – 5 za jednym zamachem - cz. II
2010-02-01 16:03:36
Przekleństwo Cala Ponieważ prognoza pogody przewiduje wiatr NW, odwracamy się następnego dnia… czytaj więcej…
Copyright © 2008-2012 Sail-Info.pl internet promotion for sailing. All Rights Reserved.
| rejsy morskie | rejsy morskie Bałtyk