Zgrupowanie klasy 470 w Palamos trwa już tydzień. Poniżej Andrzej Ogrodnik, trener z Uczniowskiego Klubu Żeglarskiego HORN w Krakowie, relacjonuje trzy ostatnie dni.
Sobota, 27 luty 2010
Już sobota i tydzień zleciał. Od rana wiatru brakowało. Przeczekaliśmy do 15 00 i na wodę. Było ciepło, ale duże zachmurzenie. Skupiliśmy się dzisiaj na treningu ze spinakerem. Stawianie spinakera na kursie półwiatrowym, zwroty ze spinakerem i okrążanie znaków. Dziewczyny coraz lepiej radzą sobie z łódką. Do rozpoczęcia sezonu powinny żeglować całkiem przyzwoicie. Były też krótkie wyścigi z udziałem dziewczyn z Warszawy. Nasi chłopcy musieli spłynąć do brzegu wcześniej z powodu niedyspozycji Pawła. Wieczorem już jest lepiej.
Niedziela, 28 luty 2010
Połowa zgrupowania za nami. Dzisiaj wyszliśmy na wodę o 11.30. Powiewał lekki wiaterek z morza. Dzień zachmurzony, ale ciepło. Odbyliśmy 3 godzinny trening i trzeba było spłynąć do brzegu, bo czekała nas przeprowadzka do innego apartamentu. Ewa z Moniką już dzisiaj wyjeżdżają do Polski i też czekały je manewry z pakowaniem się. Wieczór spędzimy na lekkim bieganiu w towarzystwie dziewczyn z Warszawy i trenera Pawła. Przez kilka dni będziemy razem do przyjazdu pozostałych zawodników kadrowych ze Staszkiem. Jeszcze na koniec zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie ze wszystkimi zawodnikami, którzy razem spędzili cały tydzień. Teraz dalszy ciąg zajęć.
Poniedziałek, 1 marzec 2010
Dzisiaj od rana było słonecznie i wietrznie. O godz. 11.30 byliśmy na wodzie. Trenował tylko Piotrek z Pawłem, ponieważ dla dziewczyn z Warszawy wiało za mocno. I fakt, że w szkwałach podkręcało do 7°B. Pływaliśmy przez ponad 2 godziny bez przerwy. To był trudny egzamin dla załogi i dla mnie na pontonie. W tym silnym wietrze trenowaliśmy jazdę ze spinakerem i halsówkę na dwóch bojach. O dziwo była tylko jedna wywrotka, ale trudnych chwil było więcej. Silny wiatr weryfikował umiejętności załogi, szczególnie podczas wykonywania zwrotów ze spinakerem. Poziom podnosi się jednak z dnia na dzień. Motorówką ciężko było gonić 470-tkę na dużych falach. Były skoki, podskoki i pionizowanie pontonu. Ogólnie wesoło. Pod koniec treningu wiatr trochę zbastował do 4-5°B. Jak dotąd czas spędzony w Palamos procentuje coraz lepszym wyszkoleniem zawodników. Dzisiaj będzie co oglądać na odprawie wieczornej z kamery i zdjęcia.
Pozdrawiamy z Palamos
Zdjęcia: Uczniowski Klub Żeglarski HORN
Chciałbyś opublikować newsa, artykuł w dziale „artykuły”, „regiony żeglarskie”, „zacznij żeglować” lub jakąkolwiek informację dotyczącą żeglarstwa w serwisie Sail-Info.pl?
Wyślij mail na adres press@sail-info.pl lub SMS na numer 0 603-842-032.