Mały jacht, młoda załoga i wielka przygoda, którą mogą przetrwać tylko przezorni, odważni i wytrwali – tak w skrócie moglibyśmy opisać naszą wyprawę Arctic Challenge 2009.
Wszystko zaczyna się na gliwickim rynku 21 listopada 2008 roku. Zima tego roku przychodzi wcześnie i przypomina, co nas czeka, jeśli wyprawa dojdzie do skutku. Trzymam w ręku zgodę prezesa Bliżyńskiego Stowarzyszenia Żeglarskiego, który zgodził się patronować naszej wyprawie. Wreszcie zjawiają się: Michał, Tomek i Kuba. Jest nas w sumie czterech.
Czterech wspaniałych
Kapitanem jest Michał, uczestnik IV etapu wyprawy Nort West Passage, jachtowy sternik morski. Ma na koncie 25000 mil morskich. Jest instruktorem żeglarstwa i ratownikiem WOPR. Kuba jest sternikiem jachtowym i dobrym organizatorem. Doświadczenie zdobył na rejsach po Bałtyku i Morzu Północnym. Tomek jest żeglarzem jachtowym i najmłodszym uczestnikiem naszej wyprawy. Ma wypływane 400 godzin w trzech rejsach pełnomorskich, chodzi do drugiej klasy LO i żegluje od 10 lat. Ja jestem żeglarzem jachtowym i mam na koncie 355 mil jako III oficer w rejsie szkoleniowym wokół Bornholmu.
Kapitan stawia sprawę jasno. Cel naszej wyprawy to 78°54’N 181’E Spitsbergen oraz pokonanie pętli arktycznej, czyli około 4000 Mm pomiędzy Svalbardem, Jan Mayen, Islandią, Wyspami Owczymi, Orkadami i Danią. Rozpoczynamy w Trondheim, kończymy w Skagen. Żeglować będziemy dużo ze względu na ograniczony czas (45 dni) i trudne warunki. Postoje zaplanujemy w miejscach najciekawszych. Będziemy również doskonalić swoje umiejętności żeglarskie i siłę charakteru.
Damian Zapała
Więcej na ten temat w najnowszym numerze magazynu „Jachting” (11/2009)
Chciałbyś opublikować newsa, artykuł w dziale „artykuły”, „regiony żeglarskie”, „zacznij żeglować” lub jakąkolwiek informację dotyczącą żeglarstwa w serwisie Sail-Info.pl?
Wyślij mail na adres press@sail-info.pl lub SMS na numer 0 603-842-032.