Blog Zeglarski Szekla.net.pl


Pogodynka.pl
czwartek, 24 kwietnia 2014 r.

Okładka Jachtingu

SailMaster

R.A.Projekt

PZŻ

Tango Yachting

Lukasz Zakrzewski

sklep żeglarski

 

Darmariner

Omnibus Bis

Przewodnik Żeglarski Zbigniew Klimczak

Artykuły

Na spotkanie Nessy, czyli rzecz o Kanale Kaledońskim

2009-03-07 19:32:51

Andrzej Pochodaj

Coraz więcej polskich jachtów wypuszcza się w mniej znane a interesujące rejony.
Ostatnio swoista moda zapanowała na Szkocję.


fot. Rex / East News

Zahaczyły o nią między innymi: Roztocze, warszawska Nike, Copernicus, Hoorn, Gedania, Pogoria czy Śmiały - prowadzony przez piszącego te słowa. Jedną z głównych atrakcji żeglarskich Szkocji jest Kanał Kaledoński, będący w zasadzie ukształtowaną przez lodowiec linią fiordów, dolin i jezior łączącą wschodnie i zachodnie wybrzeża Szkocji. Ma on w przybliżeniu 96,5 km długości, z których jedynie 35,4 km wykonanych zostało ludzką ręką. Pozostałą część stanowią trzy główne jeziora: Loch Ness, Loch Oich i Loch Lochy, wymieniając od wschodu. Do wschodniego wejścia prowadzi zatoka Moray Firth, gdzie jest szansa na spotkanie delfinów butlonosych, a po zachodniej stronie właściwy kanał poprzedzony jest jeziorem, a właściwie długim fiordem – Loch Linne. Dla wyrównania różnicy poziomów wody między jeziorami i morzami wzniesiono łącznie 29 śluz. Czasami ustawione są jedna za drugą, tworząc swoiste wielostopniowe schody. I tak w Banavie jest ich aż osiem, zwanych „Schodami Neptuna”, w Fort Augustus następuje po sobie pięć śluz, a w Muirtown „jedynie” trzy. Budowa tego wielkiego, jak na ówczesne czasy, inżynieryjnego przedsięwzięcia trwała bez mała pół wieku i dopiero w 1847 roku możliwe było przepłynięcie ze wschodniego na zachodnie wybrzeże Szkocji.

Informacje praktyczne
Z Kanału Kaledońskiego mogą korzystać jednostki o maksymalnych wymiarach: długość 45,72 m, szerokość 10,67 m, zanurzenie 4,11 m i wysokość masztów nie większa niż 35 m. Tę ostatnią wielkość i tak ogranicza wysokość mostu Kessock w Inverness Firth, wynosząca 27,4 m. Śluzy i mosty pracują w godzinach 0900-1600 LT od poniedziałku do piątku zimą, 0830-1730 przez cały tydzień wiosną i jesienią oraz 0800-1800 LT przez cały tydzień w miesiącach letnich. Mosty w Muirtown, Tomnahurich, Fort Augustus oraz Banavie zwykle są zamknięte w określonych godzinach w ciągu dnia, co związane jest z natężeniem ruchu drogowego. Szczegółowe informacje można uzyskać, pisząc e-mail na enquiries.caledonian@ britishwaterways.co.uk lub dzwoniąc pod numer telefonu (kierunkowy 0044) 01463 725500. Koszt przejścia kanału to 16 GBP (12 GBP powrót) za każdy metr długości na okres 8 dni. Z tym że jednostki szkolne mają prawo do 50% zniżki. Należy posiadać oświadczenie w języku angielskim lub przesłać je 2-3 dni wcześniej faksem na numer (0044) 01463 710942. Opłaty dokonuje się w Corpach. Przy wejściu na kanał otrzymuje się „Skipper’s Guide” (do ściągnięcia ze strony www.waterscape.com/images/tridion/48), z wszystkimi niezbędnymi informacjami oraz schematyczną mapą, a także zwrotny kluczyk do toalet i pryszniców. W opłacie zawarte jest korzystanie z licznych miejsc postojowych (pływające pontony lub nabrzeża), zlokalizowanych zwykle w pobliżu śluz czy mostów. Część z nich ma doprowadzone wodę oraz prąd, a zazwyczaj wokół nich znaleźć można toalety, prysznice, miejsca piknikowe czy kontenery na śmieci. Cumując, należy zwrócić uwagę, czy miejsce nie jest wykorzystywane przez liczne małe promy (informuje o tym napis JETTY lub JETTIES),

przypominające bardziej większe łodzie motorowe. W samym kanale są jedynie dwie mariny położone we wschodniej części: „Seaport Marina” w Muirtown oferuje pełne zaplecze, a „Caley Marina” ma raczej armatorski charakter. Postój w nich jest dodatkowo płatny. W ropę można zaopatrzyć się w marinach oraz w „Corpach Basin”. Wejście wschodnie mieści się w Clachnaharry, nieopodal Inverness. Na ostatnich kilku milach należy się liczyć z silnymi prądami w Kessock Narrows i Kessock Roads. Mimo że samo podejście pogłębione jest do 3 m, to wiedzie wśród płycizn. Z tego powodu przy silnych wiatrach północnych i silnym prądzie wejście do kanału może być ryzykowne. Jeśli spóźnimy się na otwarcie śluzy, to kilka godzin najlepiej jest przeczekać w „Longman Yacht Haven” (tylko mniejsze jednostki) czy przy kejach przemysłowych (niestety, wysokie i ze ścianki Larsena) w ujściu River Ness. Nawigując w nocy, bezwzględnie należy trzymać się białych sektorów świateł. Skok pływu syzygijnego wynosi tu około 4,1 m, a kwadraturowego około 1,9 m. Różnica występowania HW w Inverness w stosunku do Aberdeen wynosi –0050 w przypadku pływu syzygijnego i –0150 w przypadku pływu kwadraturowego. Śluzy otwierane są w okresie HW+/-4 w godzinach pracy. Śluzy po stronie zachodniej znajdują się w Corpach i otwierane są w godzinach pracy, o ile wysokość pływu osiągnie przynajmniej 1 m. Oczekując na wejście od strony morza, można zatrzymać się przy pływającym nabrzeżu. Po dokonaniu śluzowania należy w zasadzie płynąć dalej z możliwością dłuższego postoju w Banavie. W Corpach, z powodu braku miejsca w basenie, zezwala się jedynie na postój związany z załatwieniem formalności oraz ewentualnym tankowaniem paliwa. Skok pływu syzygijnego wynosi tutaj 3,5 m, a HW występuje praktycznie w tym samym czasie co w Oban. Natomiast HW kwadraturowa występuje – 0020 w stosunku do Oban, a skok pływu wynosi 1,3 m. Obsługa śluz wskazuje kolejność wchodzenia (zwykle pierwsze wchodzą większe jednostki), miejsce cumowania (nie przekraczać linii znaczników przy wrotach) oraz pomaga założyć cumy. Niekiedy liczba jednostek i sposób ich „upchania” są po prostu niebywałe. Przy wchodzeniu do i wychodzeniu ze śluzy należy się liczyć z silnym prądem, ale wszystkie manewry powinny być wykonywane powoli i z precyzją: niekiedy wymagane jest zgaszenie silnika w czasie śluzowania. Śluzując się, należy mieć wyłożoną maksymalną liczbę odbijaczy na burtę od strony nabrzeża oraz być gotowym na przyjęcie cum od innych jednostek na wolnej burcie. Do całego manewru zazwyczaj wystarczają dwie długie cumy zakładane nabiegowo. W czasie napełniania śluzy wodą mogą występować silne wiry powodujące „tańczenie” jednostek. Ciągłe zbieranie luzu i mocne trzymanie cumy przez kluzę i knagę powinno zapobiec kłopotom. Tam, gdzie mamy do czynienia z kilkoma śluzami jedna po drugiej, najlepiej jest przeciągnąć jacht na cumach z lądu bez używania silnika.


Śmiały, nasz okręt


Jedna ze śluz do pokonania


Przed przeprawą trzeba sprawdzić godziny otwarcia mostów


Zamczysko – czy są tu ukryte skarby?


Śmiały halsuje w Loch Ness

W samym kanale zwykle jest stosunkowo głęboko (Loch Ness maks. 228 m), ale w kilku miejscach trzeba się ściśle trzymać toru wodnego ze względu na spłycenia. Dotyczy to zachodniej części Loch Dochfour i podejść do Fort Augustus, ale też praktycznie całego Loch Oich. To ostatnie wchodzi w skład systemu elektrowni wodnej i poziom wody jest tam zmienny. Należy także mijać jazy w bezpiecznej odległości i pamiętać, że żegluga nocą jest zabroniona, a w części przekopanej kanału obowiązuje ograniczenie prędkości do 5 węzłów. Łączność radiowa utrzymywana jest na Ch74/16 z wywołaniem „Clachnaharry Sea Lock” lub „Corpach Sea Lock”. Po stronie wschodniej informacje można również uzyskać w godzinach pracy, wołając „Inverness Harbour” na Ch12/16 lub „Inverness Boat Center” Ch 80/M (0900–1800 LT). Prognozę dla kanału nadaje „Moray Firth Radio” na 97,4 FM. Jeśli chodzi o pomoce nawigacyjne, to na podejście od strony wschodniej przydatne są mapy: British Admiralty 115 Moray Firth i 1078 Inverness Firth lub Imray’a C22 i C23. Od strony zachodniej natomiast mapy: British Admiralty 2380 Loch Linnhe (North) i 2372 Fort William and Corpach oraz Imray’a C65. Sam kanał obejmuje mapa British Admiralty 1791 Caledonian Canal. Jeśli chodzi o locje British Admiralty, to w grę wchodzą NP54 North Sea (West) Pilot i NP66 West Coast of Scotland Pilot. Z publikacji żeglarskich warto polecić przede wszystkim pozycje wydawnictw Imray’a oraz „Clyde Cruising Club”.

Atrakcje turystyczne
Atrakcje turystyczne Kanału Kaledońskiego oraz jego najbliższych okolic omówię w skrócie, rozpoczynając od strony wschodniej, jako że częściej zaczynamy właśnie od niej. Przed Inverness, od strony zatoki, doskonale widać Fort George, wzniesiony przez Anglików dla kontrolowania ruchu statków w tej części wybrzeża po zwycięstwie nad Szkotami w bitwie pod Culloden w 1746 r. Samo Inverness to średniej

Co robić:
- relaksuj się i ciesz się czasem
- planuj z wyprzedzeniem, a przed wyruszeniem zabezpiecz cumy, odbijacze i uporządkuj pokład
- sprawdź stan paliwa i oleju oraz silnika zanim wyruszysz
- upewnij się, że dzieci i niepotrafiący pływać mają na sobie kamizelki asekuracyjne
- staraj się nie zanieczyszczać kanału
Czego nie robić:
- nie przekraczaj dozwolonej prędkości – fala niszczy brzegi
- nie puszczaj zwierząt do wody i nie pozwalaj im zanieczyszczać brzegów
- nie żegluj nocą
- nie żegluj blisko jazów


Fiordowe krajobrazy, piękne


Przytulna marina... w górach


Ruch na trasie...


ogólnodoŻeglarski tor przeszkód ;-)


Żegluga nocą w kanale jest zabroniona


...całkiem spory

Warto zajrzeć:
− Waterscape
www.waterscape.com/Caledonian_Canal
− British Waterways Scotland
www.scottishcanals.co.uk
− Sail Scotland
www.sailscotland.co.uk
− British Tourist Authority
(wersja polska)
www.visitbritain.com/vb3-pl-pl
− Undiscovered Scotland
www.undiscoveredscotland.co.uk
− Scottish Tourist Board
www.visitscotland.com

wielkości, spokojne i malownicze miasteczko, o historycznym charakterze, będące stolicą Highlandu. Warto w nim zobaczyć ratusz, katedrę św. Andrzeja, zamek położony na wzgórzu oraz XIX-wieczną wiszącą kładkę dla pieszych. Oprócz tego znaleźć tu można punkt informacji turystycznej (z Internetem), liczne puby, restauracje oraz sklepy oferujące typowo szkockie pamiątki: whisky w wielu odmianach czy kraciastą odzież (szaliki, czapki, swetry i oczywiście spódniczki) w barwach chyba wszystkich szkockich klanów. Tu rozpoczyna się też turystyczny szlak wiodący wzdłuż północnych brzegów kanału, zwany „Great Glen Way”. Przepływając przez mały Loch Dochfour, zobaczymy po północnej stronie klasycystyczną rezydencję w otoczeniu ogrodowym, a po południowej − neogotycki Aldourie Castle. Jezioro to płynnie przechodzi w wąskie i długie Loch Ness, przypominające nieco norweskie fiordy, choć jego brzegi nie sprawiają tak dzikiego wrażenia. Mniej więcej w 1/3 jego długości od wschodu, na północnym brzegu, położone jest Drumnadrochit z główną atrakcją w postaci ruin romantycznego Urquhart Castle, wzniesionego na skalistym wybrzeżu, oraz małego muzeum poświęconego legendarnemu potworowi, zwanemu pieszczotliwie Nessie. W niewielkiej zatoczce są dwa prywatne i jedno ogólnodostępne miejsca postojowe oraz kotwicowisko. Nieco dalej, ale na południowym brzegu, można zwiedzić zabytkową hutę aluminium oraz zobaczyć pobliski wodospad. Wzdłuż brzegów jeziora zlokalizowano kilka dużych campingów dla tysięcy poszukiwaczy potwora. Temu samemu celowi służą liczne motorówki, RIBy czy nawet kajaki. Podobno od czasu do czasu ukazuje się on (a właściwie, jeśli wierzyć opowieściom, ona) zwykłym śmiertelnikom! U zachodniego krańca Loch Ness, a mniej więcej w połowie kanału, położone jest malownicze Fort Augustus. Znalezienie miejsca postojowego jest tam zwykle trudne (zwłaszcza pod koniec dnia), ale warto się tu zatrzymać chociaż na parę godzin. Głównymi atrakcjami tej mieścinki są wycieczki na jezioro, podświetlone nocą śluzy, zespół opactwa (w 2006 w remoncie) oraz liczne puby. Kolejnym jeziorem jest Loch Lochy, w pobliżu końca którego zlokalizowany jest zamek Achnacarry, gdzie w czasie II wojny światowej mieścił się główny obóz treningowy brytyjskich komandosów upamiętniony przez „Commando Memorial” w okolicy Spean Bridge. Szkolili się tam także żołnierze polskiej Samodzielnej Kompanii Commando oraz cichociemni. 4 kilometry od Gairlochy znajduje się muzeum jednego z najbardziej znanych klanów szkockich – Cameronów. Warto więc może zatrzymać się tutaj na kilka godzin i zrobić krótką wycieczkę pieszą. Dalej wiedzie odcinek kanału z widokiem na najwyższy szczyt Szkocji – Ben Nevis (1343 m n.p.m.). Ponoć w słoneczne dni (raczej tutaj nieczęste) roztacza się z niego wspaniały krajobraz. Jednakże droga na szczyt jest długa i nie na żeglarskie nogi. Zamiast tego z Banavie – nim przebrnie się przez zespół ośmiu śluz zwanych „Schodami Neptuna” – można zrobić krótki wypad do pobliskiego Fort William, odwiedzając położone nieco z boku ruiny zamku Inverlochy oraz Ben Nevis Distillery (otwarta dla zwiedzających od poniedziałku do soboty). W sezonie, nie chcąc narazić swoich nóg na odciski, można skorzystać z kolejki parowej. W tej miejscowości kończy się szlak turystyczny Great Glen Way, a zaczyna West Higland Way − prowadzący w góry interioru. Dalej są już śluzy w Corpach i wyjście z kanału. W większości miejscowości leżących wzdłuż kanału można wypożyczyć kajaki, motorówki, rowery, a nawet konie na wycieczki w góry, które, nawiasem mówiąc, przypominają nieco nasze Bieszczady, tak przynajmniej mi się wydaje. Minimum czasu potrzebnego na przebycie kanału to dwa dni. Ale ideałem byłoby spędzić tutaj przynajmniej tydzień, łącząc niespieszną żeglugę z wypadami w góry, zwiedzaniem zabytków i biesiadowaniem. Właśnie tak robi spora grupa turystów pływających po kanale − całymi rodzinami czy z przyjaciółmi − mieszkalnymi motorówkami z firmy czarterowej „Caley Cruisers”. Niestety, polskie jachty mają zwykle znacznie mniej czasu, ale mimo to warto. Tych, którzy chcieliby odwiedzić Kanał Kaledoński, zapraszam na rejsy Śmiałym.


Chluba Szkocji – Ben Nevis 1343 m n.p.m.


Szkocki Highland przypomina Bieszczady / fot. T. Nowak


Gdzie mieszka Nessi? / zdjęcia: Piotr Chmielowski




Słońce nas prowadzi, Nessi nie widzi / fot. T. Nowak

Źródło: "Jachting"


Zapisz się do bezpłatnego newslettera www.sail-info.pl
Co miesiąc otrzymasz najciekawsze newsy, artykuły i aktualności żeglarskie oraz informacje o zmianach i nowościach w serwisie Sail-Info.pl.
W każdej chwili mogą Państwo zrezygnować z otrzymywania newslettera.


Chciałbyś opublikować newsa, artykuł w dziale „artykuły”, „regiony żeglarskie”, „zacznij żeglować” lub jakąkolwiek informację dotyczącą żeglarstwa w serwisie Sail-Info.pl?
Wyślij mail na adres press@sail-info.pl lub SMS na numer 0 603-842-032.


Ostatnio dodane:

NA AZORY I Z POWROTEM, CZYLI REGATY AZAB – rys historyczny
2010-06-09 17:36:32
W czerwcu 2011 roku rusza kolejna edycja regat AZAB. Jest to doskonała okazja aby przedstawić historię… czytaj więcej…
Trochę historii - uroczystość Rejs Roku
2010-03-04 19:25:09
40 lat temu, po pamiętnym wokółziemskim rejsie Leonida Teligi, w redakcji „Głosu Wybrzeża”… czytaj więcej…
Żeglowanie z dziećmi
2010-02-08 17:21:02
Dzieci na pokładzie żaglówki to coraz rzadszy widok. Czyżby rodzice, z obawy przed ewentualnymi… czytaj więcej…

Polecane firmy

Copyright © 2008-2014 Sail-Info.pl internet promotion for sailing. All Rights Reserved.
| rejsy morskie | rejsy morskie Bałtyk